[Rozmiar: 93768 bajtów]
Nowości w serwisie Zapoznaj się z najnowszym numerem Zapraszamy do zakupów Gdzie można spotkać się z nami O nas - Fundacja Historyczna Lotnictwa Polskiego Dane teleadresowe firmy Napisz do nas
[Rozmiar: 39072 bajtów]
[Rozmiar: 66756 bajtów]
[Rozmiar: 347 bajtów]

Nowy magazyn lotniczy już w sprzedaży!

W grudniu 2016 roku ukazał się numer dwudziesty naszego czasopisma. Oto fragment jednego z interesujących artykułów.

S/L Skalski był wybitnym pilotem i dowódcą myśliwskim. Sprawiał wrażenie człowieka spokojnego i skromnego (nawet nieco zamkniętego w sobie), ale przecież był starszy od większości z nas, i nie znał nas dobrze. Był zawsze bardzo uważnym pilotem i nigdy nie robił nic dla szpanu ani brawury, ale był agresywny w działaniach. Nauczył mnie, jak widzieć co się dzieje w powietrzu. Byłem niedoświadczony i sądzę, że miałem skłonność latać raczej dziko. Wziął mnie na bok i pouczył mnie, jako jego numer dwa, żebym leciał lekkimi zakosami na boki i upewniał się, że nie ma nic za ani nad nami. „Ja będę szukał przed i pod nami”. Po jakimś czasie zacząłem widzieć nie tylko naszą własną formację, ale obserwować wszystkie inne samoloty w okolicy. On sprawiał wrażenie, że przez cały czas wie co się dzieje wokół nas i musiał mieć bardzo dobre oczy.
S/L Skalski był z nami w okresie, kiedy nasze wojska nacierały gładko przez Sycylię i Włochy, a niemieckie lotnictwo było bardzo zdezorganizowane i słabe. W konsekwencji, nie było z nimi wiele styczności i mieliśmy tylko nieliczne okazje, żeby zobaczyć go w akcji.
Parę rzeczy robił odmiennie – zawsze latał z zamkniętą limuzyną kabiny, tak jak to robiono w Północnej Europie. W Afryce większość pilotów całkowicie demontowała limuzyny ze swoich Mk V, które często były mocno porysowane. Przypuszczam, że uważali za ważniejsze, żeby dobrze widzieć i byli gotowi poświęcić za to nieco prędkości. M.E. 109 F był lepszy od Spitfire’a V na [dużej] wysokości, a oni zwykle byli powyżej nas. Myślę, że to był jeden z powodów, dla których wysłano do Afryki polską Eskadrę z tymi ich Mk IX.

Ten oraz inne materiały dotyczące lotniczej historii można znaleźć w bieżącym numerze "Gapy"